Jak formułować noworoczne postanowienia, aby zwiększyć szansę na ich dotrzymanie? - Fit Adella - żyj zdrowo i bez wyrzeczeń

Noworoczne postanowienia

Jak je formułować, aby zwiększyć szanse na dotrzymanie noworocznych postanowień w 2021!

Wersja tekstowa video

Wiem, że pewnie niektórzy z Was wolą czytać niż słuchać i w ten sposób łatwiej Wam przyswoić wiedzę, poniżej więc znajduje się wersja tekstowa tego co mówię w wideo!  

Cześć, Ja nazywam się Ada Jędraszek i mam do Ciebie kilka pytań? 

  • Czy w 2021 roku chciałbyś osiągnąć wszystkie swoje cele i dotrzymać postanowień noworocznych
  • Czy chcesz w prosty sposób zwiększyć swoje szanse na sukces we wprowadzaniu nowych nawyków? 
  • Czy chcesz poznać jedną technikę, który w prosty sposób pozwoli Ci wytrwać w Twoich postanowieniach przez całe 12 miesięcy?

Jeżeli chociaż na jedno z tych pytań odpowiedziałeś/aś twierdząco, to jesteś w dobrym miejscu. Pokażę Ci jak w jeden prosty i szybki sposób zwiększyć swoje szanse na osiągnięcie celów i dotrzymanie noworocznych postanowień… jeszcze przed ich rozpoczęciem. 

Zanim przejdziemy dalej...

krótko się przedstawię, bo na pewno nie wszystkie osoby oglądające to video mnie znają. Jestem dietetykiem i psychodietetykiem. W internecie możecie znać mnie pod nazwą Fit Adella – właśnie taki mam nick na instagramie, na którym zgromadziłam społeczność ponad 4 tysięcy osób. Piszę również merytoryczne artykuły na swojej stronie internetowej, gdzie znajdziecie mnóstwo wiedzy na tematy dietetyczne i psychodietetyczne. Wydałam także 3 mini ebooki. Pierwszy merytoryczny na temat przejadania się i jak z tym skończyć. Drugi z przepisami na dietetyczne dania z makaronem w roli głównej, oraz trzeci z jesiennym jadłospisem przeznaczony jedynie dla osób zapisanych do mojego newslettera. Pisałam także artykuły na stronę dietetycy.org oraz brałam udział jako ekspert w tworzeniu kursu z psychodietetyki

Już od dziecka miałam problem z masą ciała, a raczej z jego akceptacją. Ponieważ nigdy nie byłam gruba, ale też nigdy nie czułam się w 100% komfortowo w swoim ciele.  Dlatego poszłam na dietetykę, myślałam, że sama sobie pomogę, a redukcja masy ciała rozwiąże wszystkie moje problemy. Byłam bardzo zaskoczona gdy okazało się, że mimo wiedzy, która mam, nadal nie udaje mi się osiągnąć celu. Przecież wiem ile mam jeść, co mam jeść, i ile ćwiczyć, a nadal nie byłam w stanie trzymać się postanowień, które sama sobie założyłam. Jadłospis był do mnie dopasowany, bo sama go ułożyłam, wybrałam same produkty, które lubię, potrawy, które lubię gotować, a aktywność fizyczną (czyli jazdę na rolkach) bardzo lubiłam. Mimo to nie byłam w stanie się tego trzymać. Wtedy właśnie dotarło do mnie, że sama wiedza to nie wszystko. Dlatego po zakończeniu licencjatu na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym zdecydowałam się iść na studia podyplomowe z psychodietetyki na SWPS’ies. Tam pierwszy raz dowiedziałam się o tym jak ważną rolę w osiąganiu celów i dotrzymywaniu swoich postanowień pełni samo ich formułowanie. Tak, dobrze zrozumiałaś/eś! To czy jesteśmy w stanie dotrzymać jakiegoś postanowienia albo osiągnąć postawiony sobie cel, w bardzo dużym stopniu zależy od tego jak je sformułujemy. 

Cele awaryjne

Mam na myśli cele awaryjne! Są to takie lżejsze wersje postanowień, które zakładasz sobie wykonywać codziennie. Czyli jeśli zakładasz sobie, że codziennie rano od 1 stycznia będziesz biegać 5 km to twoim postanowieniem awaryjnym może brzmieć: zrobić 10 pajacyków. Jest to proste, zajmie Ci chwilę, ale da uczucie spełnienia. Właśnie o to chodzi w celach awaryjnych. Chodzi o to aby troszeczkę zmienić swoje myślenie, przyjąć do wiadomości, że plan może być wykonany nie tylko na 100%, ale też na 70%, na 30%, na 50%, a nawet na 10% a i tak będzie się liczył! Ważne jest aby robić cokolwiek co przybliży nas na przykład do zdrowia.

Ludzie często mają taki problem, że pisząc te postanowienia noworoczne, puszczają wodze fantazji, tak jakby od 1 stycznia mieli obudzić się jako zupełnie nowa osoba. Osoba, zmotywowana, osoba, której chce się biegać. Owszem tego 1 stycznia może im się chce iść biegać, 5 stycznia już troszeczkę mniej,  8 stycznia wcale, a 9 stycznia załóżmy, że spadnie śnieg i biegać nie pójdą, bo jest zimno i nieprzyjemnie. Co wtedy? Większość ludzi w takiej sytuacji się podda, pomyśli sobie – kurde, znowu mi się nie udało, znowu odniosłem porażkę, nie ma co więcej się starać i następnego dnia znowu nie pójdą biegać. Tym sposobem właśnie jest połowa stycznia, a postanowienia noworoczne są już odpuszczone! Właśnie tego chcemy uniknąć, chcemy uniknąć tego uczucia porażki, tego uczucia “już nie ma po co się starać!”.

Teraz uwaga, to co teraz powiem jest bardzo ważne! Postanowienia awaryjne muszą być bardzo dobrze przemyślane, ponieważ z jednej strony muszą być na tyle proste, żebyś był w stanie wykonać je nawet w słabszy dzień, kiedy nie masz energii, nie masz motywacji, nic Ci się nie chce, nie masz czasu. Ale z drugiej strony muszą być na tyle… ambitne, aby mimo to, że są łatwe, dawały takie poczucie satysfakcji, takiego małego zwycięstwa. Planując swoje postanowienia noworoczne zastanów się nad ich trudnością, to co w tym momencie piszesz – teraz jest koniec roku, pewnie piszesz sobie na kartce te postanowienia i one na tej kartce wydają się proste, ale w rzeczywistości są 10 razy trudniejsze! Weź to pod uwagę i zastanów się jaką najprostszą rzecz jesteś w stanie zrobić, aby przybliżać się do swojego celu, ale żeby była to czynność mała, żebyś miał pewność, że mimo tego słabego dnia, mimo niechęci, mimo zmęczenia, mimo braku czasu, będziesz w stanie ją wykonać. 

Jeżeli postanawiasz sobie, że od nowego roku zaczynasz się zdrowo odżywiać, codziennie jesz 500 g warzyw,  2 l wody, same pełnoziarniste produkty zbożowe, odtłuszczone produkty mleczne, zero fast-foodów, zero słodyczy i codziennie biegasz! Super – to postanowienie jest super, tylko, że jest bardzo trudne do wykonania! Zastanów się jaką najmniejszą czynność, każdego dnia możesz zrobić, żeby przybliżyć się w kierunku zdrowia. Może to być na przykład wypicie szklanki wody z cytryną, albo coś co ja zawsze polecam i uważam, że jest super to jest przyjęcie suplementu witaminy D. 

2 wiadomości na koniec!

Wow, cieszę się bardzo, że wytrwałeś w tym wideo aż do tego momentu, musisz być naprawdę bardzo zmotywowany, aby w 2021 osiągnąć wszystkie swoje cele i dotrzymać noworocznych postanowień! A to właśnie o motywacji będzie mój koleny materiał, do którego już teraz Cię bardzo serdecznie zapraszam!  

Na koniec mam do Ciebie jeszcze 2 informacje. Po pierwsze chciałam Cię zapytać czy chcesz wprowadzić tą metodę do swojego życia? Mam nadzieję, że odpowiedź była twierdząca, ponieważ mam dla Ciebie prezent! Jest to habit tracker, czyli taki dziennik nawyków, dziennik postanowień, który możesz sobie wydrukować, powiesić na lodówce albo włączyć do kalendarza. Ułatwi Ci to monitorowanie i kontrolowanie Twoich postanowień, Twoich nowych zdrowych nawyków. Będzie tam także załączona instrukcja korzystania z zastosowaniem metody celów awaryjnych. 

2 ważna wiadomość jest taka, że po Nowym Roku mam zamiar zrobić webinar (takie mini szkolenie online) na temat najczęściej popełnianych błędów, które prowadzą do tego, że nie udaje Ci się dotrzymać Twoich noworocznych postanowień. Więc jeśli jesteś zainteresowany zarówno webinarem jak i habit tracker  to zapraszam cię do zapisu – link znajdziesz poniżej.  W odpowiedzi zwrotnej otrzymasz link do tranmisji live na youtubie i wcześniej habit tracker.

.
Kim jestem?

Cześć, jestem Ada. Jestem ludzkim dietetykiem i kocham gotować prosto i smacznie. Chcę pokazywać, że zdrowe odżywianie może być przyjemne, że można żyć zdrowo i bez wyrzeczeń! Jeśli czujesz się zagubiony w tym całym  „fit świecie” pozwól, że Cię oprowadzę.